Samodzielne odpowietrzanie grzejników

Gdy na dworze temperatura zaczyna sięgać stopni ujemnych, wieje zimny wiatr, pada deszcz lub, co gorsza, śnieg, każdy z nas marzy, by nie ruszać się nigdzie z ciepłego mieszkania i przeczekać tą zawieruchę bez konieczności wychodzenia na lodowate powietrze. Jednak dla naszego komfortu i zdrowia potrzebny jest jeszcze jeden, bardzo ważny element – sprawnie działające grzejniki.

Czy możemy je sami odpowietrzyć? Głośna praca, szum, gwizdy, czy letnia temperatura – to tylko niektóre objawy zapowietrzonych grzejników. W najpopularniejszych modelach, gdzie ogrzewanie odbywa się za pomocą wody, ten problem pojawia się niemal co sezon, a naprawa wydaje się niezwykle prosta.

Wystarczy odciąć dopływ wody, następnie zamknąć zawór na „O” i uruchomić znajdujący się po przeciwnej stronie odpowietrzacz. Proces zakończy się, gdy z zaworu zacznie ulatniać się mieszanina powietrza i wody, wtedy nasza mała naprawa może zostać uznana za udaną, a my możemy znów cieszyć się ogrzewaniem.